Mimo iż na świecie panuje kryzys to Polacy decydują się zakupy nieruchomości, które umożliwiają im zdobycie dodatkowych dochodów. Wynajmowanie mieszkań to dochodowy interes, pod warunkiem, że posiada się własne mieszkaniem, a nie całą kamienicę. Jednak zdarzają się też tacy, którzy zakupują kamienice i remontują je, aby móc zarabiać na wynajmie mieszkań. Tak było z jednym z warszawskich właścicieli kamieniec, który zaczął remontować swoją nieruchomość. Jednak natknął się pod podłogą na skarb.

Podłoga do zerwania
Podczas remontu kamienicy okazało się, że należy zerwać starą podłogę, ponieważ nie nadawała się już ona do użytku. Jednak podczas zrywanie podłogi okazało się, że pod nią znajdowała się korespondencja dwojga ludzi. Nie wiadomo, kto ukrył listy w metalowej skrzynce po kawie. Listy opisywały niezwykłe uczucie, które łączyło dwoje osób, jednak nie kobiety i mężczyzny, a kobiety i kobiety. Opisana była cała sytuacja, z której wynikało, że jedna kobieta musiała wyjść za mąż, mimo że kochała kobietę, a nie mężczyznę, którego poślubiła.
Znalezienie zaginionych
Z czasem udało się odnaleźć osobę, która była współwłaścicielką listów. Wszystko dzięki nagłośnieniu całego wydarzenia w Warszawie. Odezwała się kobieta, które nie bała się już rozmawiać na temat swoje seksualności. Jak się okazało pod podłogą ukryte były listy, ponieważ jej ukochana mieszkała w tym mieszkaniu ze swoim mężem, przed którym ukrywała przez całe swoje życie to, że go nie kocha. Nikt wcześniej nie spodziewał się, że podłoga jednej z warszawskich kamienic może okazać się miejscem ukrycia skarbu.
Nigdy nie wiadomo co mogą kryć pod sobą podłogi warszawa, Łódź, Kraków, Kalisz czy Wrocław. Czasem skarby z czasów II wojny światowej mogą okazać się niezwyklą historią godną zainteresowania.








