Contrario.plGospodarkaOszczędzanie › ING OFE – Nationale Nederlanden w Polsce.

ingGrupa ING w Polsce. ING Groep NV, pierwszy holenderski bank – teraz jedna z największych grup finansowych,  sięga po rządowy pakiet ratunkowy. Nie sprzeda jednak swojego biznesu ubezpieczeniowego działającego pod marką Nationale Nederlanden – poinformował prezes Jan Hommen podczas ostatniego posiedzenia udziałowców w Amsterdamie. “Nationale Nederlanden jest dobry, może być lepszy i przygotowujemy plany, aby był lepszy” – powiedział na posiedzeniu Hommen.

Tymczasem w kraju toczy się batalia o nasze emerytury. Dawny Nationale Nederlanden teraz po zmianie nazwy ING jest drugim co do wielkości funduszem emerytalnym w Polsce – zaraz za Commercial Union.  Jeżeli największe Otwarte Emerytalne nie będą mogły pobierać takich jak inne opłat za zarządzanie, to mogą w Polsce zaprzestać działalności – uważają przedstawiciele PKPP Lewiatan. , szczególnie te największe są znaczącymi inwestorami na Warszawskiej GPW. Właśnie podczas poniedziałkowego posiedzenia zespołu ubezpieczeń w Komisji Trójstronnej dyskusję zdominowała sprawa potrzeba zmiany wysokości opłat za zarządzanie funduszami emerytalnymi. W skierowanym do Sejmu projekcie nowelizacji ustawy o funduszach emerytalnych, opłaty jakie pobierają za zarządzanie pieniędzmi ubezpieczonych w , mają być pobierane tylko do osiągnięcia przez fundusz wysokości 45 mld PLN aktywów.

Po przekroczeniu tej wielkości aktywów miesięcznej opłaty ma nie być w ogóle. Szczególnie boleśnie zmianę taką odczują Commercial Union i dawny Nationale Nederlanden. Te właśnie emerytalne mają najwięcej klientów i zapracowały sobie na ten wynik dobrymi wynikami inwestycyjnymi. “W takim wypadku emerytalne musiałyby dokładać jeszcze do własnej działalności, co mogłoby doprowadzić w skrajnym przypadku nawet do tego, że mogłyby podjąć decyzję o zaprzestaniu swojej działalności” – powiedziała po posiedzeniu KT ekspertka PKPP Lewiatan Małgorzata Rusewicz. PKPP Lewiatan wrócił w Komisji Trójstronnej do swojej wcześniejszej propozycji, aby przy przekroczeniu 45 mld zł aktywów mogły pobierać miesięczne opłaty za zarządzanie w wysokości 0,15 procent ich wartości.

Po przekroczeniu 60 mld PLN aktywów, opłata wynosiłaby 0,01 procent ich wartości. “Przyjęcie propozycji rządowej w niezmienionej formie uderzyłoby przede wszystkim w duże emerytalne, cieszące się największym zainteresowaniem ubezpieczonych z racji swoich wyników – podkreśliła Rusewicz.